Ślub i wesele w Gościńcu Siedem Drzew
Upalne dni, gorące noce, soczysta zieleń, kurz unoszący się nad ziemią, komary bezlitośnie tnące przypaloną słońcem skórę, no i śluby w stylu luz-blues – tak w wielkim skrócie moglibyśmy podsumować sierpniowe śluby. Już na samym początku naszej kariery w fotografii ślubnej zauważyliśmy, że przyszłe młode pary kochają ten miesiąc i do dziś z naszego kalendarza w pierwszej kolejności znikają terminy czerwcowe i sierpniowe (ach, ta magia litery “r”!)..
Żeby wprowadzić Was w klimat tego dnia, zacytujemy klasyka polskiego rocka: na głowie kwietny miała wianek, w ręku zielony badylek (a nawet cały bukiet badylków), przed nią co prawda nie bieżył baranek, bo to był ślub cywilny pod chmurką z bardzo wzruszającą ceremonią plenerową, ale nad nią na pewno latał motylek i to niejeden… Do tego barwnego opisu dodać możemy jeszcze zwiewną suknię, która tańczyła razem z Klaudią na wietrze i conversy (co prawda szpilki miały swoje 5 minut podczas części oficjalnej, ale szybko trafiły tam, gdzie ich miejsce w tak upalny dzień, czyli… pod stół).
A to wszystko działo się w Gościńcu Siedem Drzew, który doskonale znamy i lubimy bardzo, tak bardzo, że znalazł się na naszej liście 50 najpiękniejszych miejsc na ślub i wesele w Wielkopolsce. Jeśli macie w planach ślub rustykalny, boho lub retro w bliskiej odległości od Poznania, być może to właśnie Gościniec Siedem Drzew okaże się dla Was idealnym rozwiązaniem.
Oglądając zdjęcia z reportażu ślubnego w Siedem Drzew będziecie mogli zobaczyć, dlaczego należymy do teamu wesele bez kolorowych świateł. Bardzo nas cieszy to, że ostatnio coraz więcej fotografów ślubnych porusza ten temat. Jest to szczególnie ważne w przypadku ślubów w stylu retro, rustykalnym, boho, greenery, które aż proszą się o przytulne oświetlenie, bez dzikich barw, takich jak wściekły róż, fiolet czy zieleń. Kiedyś na pewno jeszcze wrócimy do tego tematu, ale jeśli Wy również planujecie ślub w przestrzeni, w której dominuje naturalna cegła lub drewno, to koniecznie zapytajcie dja/zespół o to, jakich świateł używa. Pięknie przystrojona sala wiele traci, gdy pojawiają się na niej światła w intensywnych barwach, które całkowicie zmieniają jej charakter.
Ale wróćmy do sierpniowego ślubu w Siedem Drzew. Gdy dobrniecie do plenerowej ceremonii ślubnej, zrozumiecie, dlaczego uważamy, że był to jeden z najbardziej wzruszających ślubów w naszej karierze. Zresztą silne emocje towarzyszyły i parze i nam przez cały dzień. No ale jeśli ktoś szykuje dla gości upominek w postaci miniaturki Jägermeistera (panie otrzymały urocze sukulenty), to już wiadomo, że impreza szybko się rozkręci i będzie trwała do białego rana, a sala pójdzie… z (kolorowym) dymem – i to już na miniplenerze.
Jeśli chcielibyście zobaczyć więcej ślubów w Wielkopolsce, zapraszamy do obejrzenia reportażu ślubnego z Gościńca Żurawiec oraz bardzo klimatycznego wesela w Starym Kamionku.
Na koniec chwila na autoreklamę: jeśli nadal szukacie fotografa na ślub w Poznaniu albo gdziekolwiek w Polsce, jak również poza jej granicami, mamy jeszcze parę dostępnych terminów w 2023. Niedawno otworzyliśmy też zapisy na sezon 2024. Z przyjemnością stworzymy dla Was wyjątkowe zdjęcia z dnia ślubu. Ceny reportaży ślubnych w 2023 i 2024 poznacie po wysłaniu zapytania przez formularz kontaktowy na naszej stronie. Nie zapomnijcie podać podstawowych informacji (daty, miejsca ceremonii i wesela) oraz choć kilku słów o planowanej przez Was uroczystości.
Fryzura: Olli Hairstyle – Poznań
Makijaż: Make Up Artist Magdalena Kasprzyk
Paznokcie: Nails&Care
Bukiet i wianek: Płomyk kwiaciarnia
Zaproszenia i papeteria: Pracownia Aster
Obrączki i pierścionek zaręczynowy: Aclari Diamonds
DJ: Marcin Zelczak – DJ Konferansjer
Oprawa florystyczna: Piórko Weddings&Events